sobota, 22 maja 2010

Monika i Przemek

Mimo obaw Przemka, że straci życie pod kołami ciężarówki podczas sesji w plenerze... :-))) chciałabym wszystkich zainteresowanych poinformować, iż ma się dobrze i został doprowadzony przed oblicze Moniki w kościele:-) Ślub się obył, zabawa była przednia, a oto kilka ujęć z tych wyjątkowych chwil...